Nowa metoda na prawdziwe innowacje: Research Through Design

12 sierpnia 2019
Hanna Sitarz
Nowa metoda na prawdziwe innowacje: Research Through Design

Z jakich narzędzi skorzystać, jeśli interesuje nas tworzenie rozwiązań, które nie mają precedensu? Co zrobić, gdy naszą ambicją, a może wręcz wyznaczonym zadaniem jest projektowanie makro-, a nie mikroinnowacji?

Podejście User Centered Design (“skierowane na użytkownika”) to filozofia i metodologia tworzenia produktów i usług, której podstawą jest zaangażowanie przyszłych użytkowników w proces projektowania. Według założeń UCD, właściwy proces projektowy (modelowanie, makietowanie, prototypowanie) poprzedzają wywiady i warsztaty dające podstawę do stworzenia rekomendacji, a w efekcie określenia i zaprojektowania funkcjonalności produktu. Od wspomnianych wywiadów indywidualnych w początkowej fazie badania potrzeb, po testy użyteczności na późniejszych etapach, angażowanie użytkowników ma służyć rozpoznaniu ich potrzeb i ograniczeń oraz realizacji celów grupy docelowej.

Dziś User Centered Design stało się standardem. Firmy, bez względu na branżę, szukają i angażują całe zespoły wykwalifikowanych badaczy oraz projektantów. Chcą w ten sposób zmienić sposób funkcjonowania swojej organizacji, aby rozwijać ją w duchu UCD.

W jakich sytuacjach podejście UCD sprawdza się najlepiej?

  1. Produkt już istnieje, ale przestał być konkurencyjny (pod względem użyteczności i atrakcyjności).
  2. Mamy do czynienia z produktem, który dopiero ma powstać, ale w znacznym stopniu bazuje na tym, co już oferuje rynek.

Dzięki UCD tworzymy dziś wiele rozwiązań, które odpowiadają na realne ludzkie potrzeby. To, co powstaje wynika z wiedzy o użytkownikach zdobytej podczas badań. Dzieje się tak nawet w obliczu ograniczeń, jakie narzuca model biznesowy, w którym ściśle określone są czas na stworzenie produktu oraz cele rynkowe, jakie produkt ma osiągnąć.

Od projektowania, przez badania, do innowacji

Jak wykorzystać sytuację, gdy czas na stworzenie produktu nie jest ściśle określony, a cel jest większy, niż kolejna, “nowa” wersja istniejącego już produktu? Po jakie narzędzia i rozwiązania sięgnąć, jeśli interesuje nas odkrywanie nowych horyzontów i tworzenie rozwiązań, które nie mają precedensu? Co jeśli naszą ambicją, a może wręcz wyznaczonym zadaniem jest projektowanie makro-, a nie mikroinnowacji?

Odpowiedzią może być metodologia Research Through Design (“Badanie przez projektowanie”), polegająca na włączeniu działań projektowych w proces prowadzenia badań. To podejście, w którym badania mają wręcz naukową rangę i znacznie przewyższają swoim potencjałem klasyczne badania potrzeb. Główną różnicą między metodą RTD a klasycznym podejściem do badań (UCD) jest wykorzystanie projektowania do pozyskania nowej jakościowo wiedzy na temat użytkowników.

Rolę źródła wiedzy, niezbędnego do tworzenia innowacji, odgrywa materiał stymulujący stworzony przez projektanta – prototyp lub artefakt. Zazwyczaj do złudzenia przypomina gotowy, istniejący już produkt. Przykładem może być przedmiot o nieistniejącej dotychczas kombinacji elementów. Taka nowa konfiguracja prowokuje do dyskusji, umożliwia użytkownikowi angażowanie się w interakcje, które nigdy wcześniej nie były możliwe. To nowe doświadczenia, które mogą się wydarzyć i być obserwowane w ramach prowadzonych badań.

Właśnie dlatego badania mają tu wartość naukową – ich celem jest generowanie wiedzy, która byłaby niemożliwa do zdobycia bez zaprojektowanych artefaktów. Są to zatem odkrycia naukowe w sensie ścisłym, które mogą stać się kluczowym czynnikiem umożliwiającym tworzenie innowacyjnych produktów.

Technologie, które zapominają o faktycznych potrzebach użytkowników

Zwykle towarzyszy nam przekonanie, że codzienne doświadczenia należy poprawiać poprzez aplikacje, narzędzia i programy, które mają coś wizualizować, oszczędzać nasz czas lub wyręczać nas w obowiązkach. Z góry faworyzujemy media cyfrowe. Zaawansowane technologie – “digital” i “interactive” – wydają nam się mądrzejsze niż wyroby, które wymyślono dawno temu.

W rzeczywistości jednak, faworyzowanie konkretnego medium jest dużym ograniczeniem w projektowaniu produktu. Z góry określamy najlepszy środek, który ma nas doprowadzić do celu, odrzucając w ten sposób inne, które mogłyby okazać się bardziej skuteczne.
W efekcie powstaje mnóstwo zaawansowanych, ale niepotrzebnych produktów, które wykorzystują najnowsze technologie na siłę, dla samego faktu ich wykorzystania. Kradną naszą cenną uwagę i czas, angażują w rzeczy błahe i niepotrzebne, „udają” i zastępują relacje z drugim człowiekiem. Obecnie realnym efektem codziennego obcowania z technologią są uzależnienia (od internetu i urządzeń technologicznych) oraz alienacja, co znacząco wpływa na obniżenie jakości codziennego życia. Coraz więcej konsumentów jest tego świadomych, dlatego ważnym wyzwaniem staje się tworzenie atrakcyjnych produktów, które faktycznie odpowiadają na potrzeby użytkowników i ułatwiają im życie. RTD wydaje się metodologią, która umożliwia tworzenie takich właśnie innowacji.

Pionierzy metodologii RTD

W marcu tego roku, w holenderskim Delft, odbyła się już czwarta edycja konferencji Research Through Design (RTD 2019), organizowana przez pionierskie uczelnie rozwijające tę metodologię: TU Delft, TU Eindhoven i University of Twente.
Przykłady prezentowane na konferencji pokazały, że metodologia RTD może być stosowana we wszystkich dziedzinach projektowania. Koncepcje wykorzystujące nowe technologie dotyczyły głównie takich dziedzin jak Well Being, Health Care, a także projektowanie biżuterii i mody (Fashion Design). Wystawa prototypów bazowała na rozważaniach, próbach i zadawaniu pytań, a nie na pokazywaniu gotowych rozwiązań.

Jedną z głównych myśli tego eksperymentalnego, trzydniowego kongresu okazała się ta dotycząca najnowszych technologii, które mogą służyć pogłębieniu doświadczeń człowieka, wspierać go w relacjach z otaczającymi nas ludźmi i światem. Innymi słowy, pozwalają być “tu i teraz”.

Szczególną uwagę przykuwały własnoręcznie wykonane prototypy digitalowej biżuterii, przypominające elementy naturalnego krajobrazu. Taka biżuteria, wykorzystująca najnowszą technologię, może towarzyszyć człowiekowi na przykład podczas wysokogórskich wypraw. W trakcie wędrówki, obraz i dźwięk rejestrowany jest na mikrofilmie ukrytym w kawałku skały. Odtwarzanie, które odbywa się przez malutki wizjer, zmusza nas do zaglądania do środka i pozwala na bardzo osobisty, wręcz intymny odbiór, inaczej niż ma to miejsce za sprawą popularnych dziś technologii. Zamknięte w kawałku skały wspomnienia mogą stać się wspaniałym prezentem dla kogoś bliskiego. Inny przykład to rejestratory dźwięku w ozdobnych kawałkach drewna.

Doświadczenia przyszłości i usługi, które prowokują do myślenia

Niezwykle inspirujący okazał się również projekt łączący modę z technologią w kontekście samego noszenia ubrania. Badania nad tym konceptem, podobnie jak wieloma innymi, wspiera Philips, co pokazuje, w co inwestują aktualnie technologiczni giganci. Projekt bazował na wizualizacji zjawisk, jakie mogą towarzyszyć noszeniu odzieży – wytwarzaniu blasku i określonej aury wokół ubranej w ten sposób osoby. Przedstawiony prototyp oraz wizualizacja (zestaw kobiecych ubrań z określonym wzorem oraz film z nałożonymi efektami) symulowały wizualne oddziaływanie człowieka na otoczenie, w którym się pojawia oraz „reagowanie” ubioru na nastrój osoby, która go nosi.

Wśród wielu projektów z obszaru Well-Being i Health Care szczególnie interesujący okazał się zestaw urządzeń “zapamiętujących” dla osób z demencją, interaktywne lampy z aplikacją do rejestrowania nastroju dla osób ze spektrum autyzmu, a także prowokacyjny projekt Planned Death Company – zestaw informacji o demencji oraz wykresów i planerów potrzebnych do zaplanowania własnej śmierci. Planned Death Campany wzbudził mnóstwo kontrowersji i skrajnych reakcji – prezentowane materiały, dobrze zaprojektowane i przemyślane (projekt identyfikacji wizualnej “firmy”), stymulowały wyobraźnię i prowokowały do zajęcia stanowiska wobec możliwości zaplanowania własnej śmierci.

Innowacje bez ryzykownych inwestycji

Metodologia RTD może być pomocna w odkrywaniu zupełnie nowych rozwiązań i wprowadzaniu innowacji we wszystkich dziedzinach projektowania. Więcej – może zmienić charakter naszego codziennego obcowania z technologią oraz negatywnych skutków digitalizacji życia. Dzięki tworzeniu prototypów, a nie gotowych produktów, możliwe jest eksplorowanie potencjalnych innowacji bez zbyt dużych i ryzykownych inwestycji.

RTD powstała w środowisku naukowym, a jej nadrzędnym celem jest poprawa doświadczeń człowieka. Trudno przewidzieć, jakie znajdzie zastosowanie, gdy stanie się bardziej popularna i powszechnie stosowana w projektach komercyjnych. Czy podobnie jak User Centered Design, okaże się standardem w projektowaniu? Wiele zależy od zespołów, które potrafią eksperymentować i wykorzystają RTD w projektach na masową skalę.

RTD 2019 – strona konferencji: researchthroughdesign.org/2019